Prywatność pacjenta a karty gorączkowe

Większość z nas doskonale pamięta karty gorączkowe zawieszone na poręczach szpitalnych łóżek, na których widniały dane osobowe pacjenta a także dane medyczne dotyczące postawionej diagnozy czy stosowanego leczenia. Na kartach widniał również wykres z pomiarem temperatury.

Generalny Inspektor Danych Osobowych wydał sygnalizację, iż uwidacznianie danych medycznych na powszechnie dostępnej karcie gorączkowej jest niezgodne z obowiązującymi przepisami i zalecał zmianę praktyki w tym zakresie.

Jednym z podstawowych praw pacjenta i odpowiadającym mu obowiązkiem lekarza jest zachowanie w tajemnicy informacji o chorym, które lekarz powziął w związku z wykonywaniem zawodu.

Obowiązek tajemnicy zawodowej związany jest także z ochroną prywatności pacjenta. Przyjmuje się bowiem, że informacje dotyczące zdrowia i choroby należą do sfery tzw. prywatności, która stanowi jedno z dóbr osobistych.

Na straży ochrony tych dóbr stoją przepisy Konstytucji RP oraz przepisy prawa cywilnego dotyczące ochrony dóbr osobistych. Uznaje się, iż prywatność obejmuje m.in. informacje o stanie zdrowia. Tylko pacjent jest uprawniony do zdecydowania, czy chce ujawnienia określonych informacji. Lekarz zatem nie może dokonać za niego takiego rozstrzygnięcia. Jest tym bardziej istotne, że dane medyczne zostały zaliczone do tzw. danych wrażliwych (sensytywnych), o których mowa w przepisach ustawy o ochronie danych osobowych.

Rozpowszechnienie informacji o stanie zdrowia może wyrządzić osobie szczególnie dotkliwą krzywdę, dlatego względem takich informacji została wprowadzona silniejsza ochrona .

W ustawie o prawach pacjenta  i Rzeczniku Praw Pacjenta ustawodawca potraktował zachowanie tajemnicy lekarskiej jako podstawowe prawo pacjenta. Przepisy te mają zastosowanie nie tylko w stosunku do lekarzy, ale również do innych pracowników medycznych, udzielających świadczeń zdrowotnych (np. pielęgniarek, położonych, diagnostów laboratoryjnych, farmaceutów).

Z uwagi na obowiązującą tajemnicę lekarską oraz prawo pacjentów do prywatności ujawnianie danych medycznych na karatach gorączkowych nie powinno mieć miejsca. GIODO zalecał wdrażanie innych rozwiązań niż karty gorączkowe zawieszone na łóżkach pacjentów. Za ostateczność uznał odwracanie karty gorączkowej na drugą, niezapisaną stronę.

Jak widać respektowanie prywatności pacjenta oraz tajemnicy lekarskiej  dalekie jest od ideału. Poszanowanie tych praw wymaga bowiem zmiany świadomości społecznej w zakresie rangi prawa pacjenta do prywatności i tajemnicy lekarskiej. Dotyczy to samych lekarzy i personelu medycznego, ale i samych pacjentów, którzy powinni być świadomi swoich praw i domagać się ich przestrzegania.

{ 5 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Andrzej 23.06.Czerwiec o 15:37

Czytając ten wpis, zacząłem się zastanawiać nad czymś innym.
Jak w takim razie potraktować szkolne deklaracje chodzenia, lub nie, w zależności od szkoły, dzieci na religie. Szkoła nie jest związkiem wyznaniowym, szkoła jest świecka, a mimo to zbiera informacje przekonaniach religijnych dzieci i rodziców.

Mariola Malicka 23.06.Czerwiec o 16:23

Zasady związane z zasygnalizowanym problemem są przedmiotem regulacji prawnych.

Edyta 21.09.Wrzesień o 11:53

Witam,

czy dobrze rozumiem, jeśli pacjent wyrazi zgodę na piśmie to może kara gorączkowa wisieć na jego łóżku w szpitalu?
Edyta

Edyta 21.09.Wrzesień o 11:53

Witam,

czy dobrze rozumiem, jeśli pacjent wyrazi zgodę na piśmie to może kara gorączkowa wisieć na jego łóżku w szpitalu?
Edyta

Mariola Malicka 21.09.Wrzesień o 14:34

Witam,
Jeśli pacjent taką zgodę (na piśmie) wyrazi to przetwarzanie danych byłoby dopuszczalne. Przetwarzanie danych wrażliwych co do zasady jest jednak zabronione, chyba, że spełniona jest przesłanka zgody pacjenta (lub inna wymieniona w przepisach). Jednak zgoda musi być wyrażona na piśmie, musi być wyraźna, wyrażona w sposób swobodny to znaczy wykluczona jest jakakolwiek presja na pacjenta. Należy również pamiętać, iż GIODO wielokrotnie wypowiadał się przeciwko praktykom umieszczania na łóżkach szpitalnych kart gorączkowych z danymi osobowymi pacjentów w sposób ogólnie dostępny dla osób trzecich.

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: