+48 506 409 619

kancelaria@przetwarzaniedanych.pl

Google administratorem naszych danych osobowych – przełomowy wyrok TS UE

Operator wyszukiwarki internetowej (np. Google) jest administratorem danych osobowych, które pojawiają się w wynikach wyszukiwania w postaci linków do stron osób trzecich, na których publikowane są informacje o nas.

Nawet jeśli informacje o nas zostały opublikowane na stronach osób trzecich, rozsianych po internecie, to Google prezentując te informacje jako listę wyników tworzy swego rodzaju profil informacji o osobie. W związku z tym został uznany przez TS jako niezależny administrator danych osobowych, do którego należy stosować regulacje unijne w zakresie ochrony danych osobowych.

Można powiedzieć, że dzięki temu zyska prywatność w internecie, że postulowane prawo do zapomnienia w internecie stanie się realne. Google czy inne wyszukiwarki będą obowiązane bowiem w pewnych przypadkach do usunięcia z wyników wyszukiwania linków do stron o osobie, jeśli linki te zawierają informacje nieprawdziwe lub przestarzałe. Chodzi jedynie o takie linki, które są wynikiem wyszukiwania po wpisaniu frazy składającej się z imienia i nazwiska konkretnej osoby.

Wniosek o usunięcie linków musi być skierowany do operatora wyszukiwarki, który następnie musi przeprowadzić postępowanie wyjaśniające pod kątem zasadności takiego wniosku. Osoba żądająca usunięcia danych o sobie powinna wobec tego we wniosku skierowanym do operatora podać konkretne przyczyny, które uzasadniają jej żądanie. Osoba niezadowolona z rozstrzygnięcia operatora zawsze może zwrócić się do organu ochrony danych osobowych w danym kraju lub sądu z wnioskiem o zweryfikowanie decyzji operatora.

W wykonaniu wyroku Google już uruchomił stronę, na której można złożyć wniosek o usunięcie danych osobowych z wyników wyszukiwania.

Nie odmawiając racji argumentacji wyrażonej przez TS w wydanym orzeczeniu należy pamiętać, iż nie zamknie on sporów, które na tle tego wyroku się zarysowały. Chodzi o konflikt wartości pomiędzy prawem konkretnej jednostki do prywatności i do bycia zapomnianym a prawem dostępu do informacji, pełnej i prawdziwej, do historii, która nie jest zafałszowana przez usuwanie z niej niewygodnych faktów. W każdej sytuacji rozpatrując wniosek operatorzy wyszukiwarek czy weryfikujący te decyzje organy ochrony danych osobowych czy sądy będą musiały ważyć te przeciwstawne interesy i decydować, którym w danych okolicznościach dać prymat. Zadanie niełatwe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.