Przejęcie klienteli firmy

Baza danych klientów to zestaw danych identyfikujących klientów danej firmy czyli nazwa firmy, jej adres czy dane kontaktowe. W bazie znajdziemy też informacje dotyczące szczegółów  przeprowadzanych transakcji takich jak przedmiot transakcji, wartość transakcji, ilość transakcji i inne.

Baza danych klientów będzie zawierała szereg danych gromadzonych przez firmy przez lata swojej działalności. Do bazy klientów wysyłane są informacje dotyczące nowych produktów, oferty promocyjne czy specjalne dla stałych klientów. Baza klientów pozwala na budowanie lojalności poprzez uczestnictwo w specjalnie organizowanych w tym celu programach. Wreszcie bazy danych osobowych  są cennym aktywem każdej firmy.

Czy warto więc swoją bazę klientów chronić. Czy Ty chronisz swoją bazę a może w ferworze codziennych zabiegów o sprawy bieżące, wyższe obroty w firmie, podnoszenie standardów obsługi klientów zapominasz o sprawach, które wydają Ci się oczywiste, aż tak oczywiste, że łatwo się o nich zapomina.

Nie tak dawno rozmawiałam z osobą z branży kosmetycznej, gdzie częstą sytuacją bywają różne konfiguracje współpracy w ramach działalności kosmetycznej. Nie jest rzadkością, gdy właścicielka salonu kosmetycznego podnajmuje lokal innej firmie o tym samym profilu. Firmy współpracują też merytorycznie zastępując się w potrzebie. Wszystko układa się dobrze, ale jak zwykle do czasu. Pewnego dnia Pani, której lokal podnajęto odchodzi a przy tym zabiera dużą część klientek głównego salonu.

Piszę o salonie, ale podobne sytuacje mają miejsce także w innych branżach, prawniczej, handlowej, usługowej. Nie jest żadnym odkryciem, że nasi pracownicy, współpracownicy mogą stać się konkurentami naszej firmy i w praktyce często tak właśnie się dzieje.

Przypominam sobie rozmowę z prezesem pewnej firmy, który  żalił się, że jego firma wychowała kilka konkurencyjnych firm. Z jednej strony jest to normalna kolej rzeczy, prawo nie zakazuje zakładania firm o podobnym lub takim samym profilu, co dotychczasowy pracodawca czy zleceniodawca. Mamy konstytucyjnie zagwarantowane prawo do wykonywania wybranego zawodu czy swobodę działalności gospodarczej. Czy oznacza to jednak, że wszystkie chwyty są dozwolone i można beztrosko wspinać się na cudzych plecach budując własną firmę.

Pracownicy czy współpracownicy odchodząc ze swoich dotychczasowych firm zabierają to, co najcenniejsze, a więc to, czego się nauczyli czyli doświadczenie zawodowe i bazując na nim zakładają własne firmy. Jednak z reguły problem polega na tym, że oprócz cennego doświadczenia z firm wypływają dane osobowe i kontaktowe klientów, cenniki i inne cenne informacje.

No właśnie cenne informacje firmy. Jak sugeruje tytuł artykułu oraz jego treść cenną informacją firmy na pewno będą informacje dotyczące bazy danych klientów, ale przecież nie tylko. Firma posiada wiele cennych informacji, które stanowią tajemnicę jej przedsiębiorstwa. Z uwagi na tematykę bloga zajmę się omówieniem tajemnicy przedsiębiorstwa, którą stanowią dane osobowe klientów znajdujące się w bazach firmy.

W następnych wpisach spojrzymy na dane osobowe nie z perspektywy obowiązków, które firma musi spełnić, aby te dane chronić ale z perspektywy interesu firmy zainteresowanej ochroną danych osobowych swoich klientów, bo okazuje się, że na jednym ogniu można upiec dwie pieczenie.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: