RODO w małym salonie kosmetycznym

Czy RODO dotyczy branży kosmetycznej, czy właściciel salonu kosmetycznego jest administratorem w rozumieniu RODO. Czy przetwarzanie danych klientek w salonie kosmetycznym może być ryzykowne z punktu widzenia nowej regulacji. Te i inne pytania stawiają sobie aktualnie właściciele salonów kosmetycznych, fryzjerskich i w ogóle branża beauty.

Wielokrotnie pisałam, że RODO nie przewiduje ogólnych wyłączeń spod swojego reżimu, na przykład dla niektórych branż, sektorów, czy małych firm. RODO dotyczy wszystkich podmiotów, które przetwarzają dane osobowe osób fizycznych w związku z prowadzoną działalnością zawodową, zarobkową, statutową. Zatem RODO w salonie kosmetycznym jak najbardziej będzie miało zastosowanie.

RODO na pewno dotyczy salonów kosmetycznych, fryzjerskich o ile zbierają dane o swoich klientach, przetwarzają te dane czyli wykonują jakiekolwiek operacje na danych np. korzystają z dedykowanych dla salonów programów informatycznych.

Program informatyczny wykorzystywany w pracy salonu kosmetycznego z pewnością umożliwia przetwarzanie danych osobowych klientów. Wykorzystywane programy najczęściej służą właśnie do obsługi klientów.

Czytaj więcej

Ochrona danych osobowych w salonie urody

Po raz kolejny przekonałam się, że ochrona danych osobowych nie jedno ma imię. W sytuacjach dla mnie zaskakujących przypominam sobie słowa byłego GIODO Wojciecha R. Wiewiórowskiego, który powtarza, iż prawo ochrony danych osobowych jest prawem kontekstowym, co oznacza, że w kwalifikacji prawnej faktów istotnych z punktu widzenia tego prawa, często kluczowy jest kontekst.

Tym razem kontekst jest bardzo przyjemny, bo związany z branżą beauty. Okazuje się, że kontekst ten obfituje w bogactwo stanów faktycznych, których kwalifikacja w świetle prawa ochrony danych osobowych nie zawsze jest oczywista. Okazuje się bowiem, że współczesne, profesjonalne salony piękna z szerokim wachlarzem oferowanych usług przetwarzają szereg danych wrażliwych. Przetwarzanie takich danych co do zasady jest zakazane.

Podmioty lecznicze, które udzielają świadczeń zdrowotnych posiadają bogate ustawodawstwo, dające podstawy do przetwarzania wrażliwych danych osobowych. Przepisy te regulują kwestie tajemnicy zawodowej związanej z udzielaniem świadczeń zdrowotnych, określają zasady udzielania zgód na zabiegi medyczne a także szczegółowo określają obowiązki w zakresie dokumentacji medycznej.

Branża beauty nie posiada takich regulacji a w przypadku niedopełnienia warunków legalnego przetwarzania danych osobowych narażona jest na wiele negatywnych konsekewencji prawnych. Z tego właśnie powodu świadomość prawna w zakresie obowiązującego prawa w celu zapewnienia bezpieczeństwu danych i własnej działalności jest tak istotna.

O rygorach przetwarzania danych wrażliwych, środkach prawnych zapewniających bezpieczeństwo w tym zakresie będę mówić na szkoleniu w Warszawie. Wszystkich zainteresowanych tą branżą a także tematem legalnego przetwarzania danych wrażliwych zapraszam do wzięcia w nim udziału.

Czy masz zaufanie do swojej kosmetyczki, fryzjerki, masażysty…

No właśnie, jeśli nie masz pewności, że możesz liczyć na ochronę informacji, które przekazujesz to lepiej siedzieć cicho. Wiadomo w atmosferze relaksu języki się rozwiązują i na swój temat i na temat znajomych. Wiedza, którą posiadają a potem kojarzą o swoich klientkach pracownice salonów urody mogłaby nie jednego bardzo zaskoczyć a wiedza ta dotyczy czasami intymnych faktów z życia.

Jest szereg powodów niskiej świadomości ochrony danych osobowych. Jednak pamiętajmy, że dane osobowe to nie tylko twoje imię i nazwisko. Danymi osobowymi są wszelkie informacje dotyczące możliwej do zidentyfikowania osoby a więc dotyczące faktu korzystania z usług konkretnego salonu urody, korzystania z konkretnych zabiegów (np. depilacji części intymnych), informacji zbieranych jakby przy okazji np. o przebytych chorobach, stosowanych dietach, zażywanych lekach.

Nikt nie ma wątpliwości, że są to informacje często poufne a informacje poufne powinny być należycie zabezpieczone. Jest to o tyle istotne, że zawody związane ze świadczeniem usług kosmetycznych nie doczekały się potrzebnych regulacji prawnych. Nie obowiązuje ich w przeciwieństwie do zawodów medycznych ustawowo nakazana tajemnica zawodowa.

W takiej sytuacji właściciele salonów tym bardziej powinni zadbać o ochronę  informacji pozyskiwanych w związku z udzielaniem usług swoim klientkom. W mojej ocenie w tej branży i wobec przetwarzania danych wrażliwych jest to i powinność ale też i misja, aby wyróżniać się dobrymi standardami i poszanowaniem prawa.

Ochrona danych osobowych w salonie urody – szkolenie Warszawa

Czy faktycznie tak jest, że nawet w salonie urody, piękna, gdy pragniemy ukryć się przed całym światem i mieć chwilę dla siebie trzeba myśleć o ochronie danych osobowych. Czy powinni o tym myśleć właściciele salonów.

Odpowiedź jest jednoznaczna. Tak powinni o tym myśleć. Salony urody, jak się okazuje, przetwarzają o swoich klientkach sporo danych i to niejednokrotnie danych wrażliwych. Dane osobowe są przetwarzane począwszy od zapisów na wizyty poprzez dokumentowanie udzielanych porad, wykonywanych zabiegów. W takich sytuacjach dochodzi do przetwarzania danych o ilości, rodzajach i przebiegu wykonywanych zabiegów kosmetycznych. Przed wykonaniem niektórych zabiegów zbierane są szczegółowe wywiady na temat aktualnego stanu zdrowia, przebytych chorób, zażywanych leków, itd. Nie ma chyba wątpliwości, że są to dane wrażliwe znajdujące się pod szczególną ochroną prawną.

Zadbanie o  przetwarzanie danych osobowych w salonach urody leży tak w interesie klientek jak i właścicieli salonów. Wyciek czy nieuprawniony dostęp do takich danych może być bowiem podstawą roszczeń ze strony klientek z tytułu choćby naruszenia dóbr osobistych. Jest też podstawą odpowiedzialności salonu urody jako administratora danych odpowiedzialnego za bezpieczeństwo danych.

Salon urody wobec tego powinien gwarantować poufność w odniesieniu do wszelkich informacji pozyskanych w związku z udzielanymi usługami. W świetle prawa ochrony danych osobowych to konieczność wdrożenia odpowiednich procedur min. w zakresie nadania odpowiednich upoważnień do przetwarzania danych, przeszkolenia personelu włącznie z odebraniem oświadczeń zobowiązujących do przestrzegania tych zasad.

Osoby pracujące w salonach urody powinny być świadome wagi problemu. Dyskrecja na pierwszym miejscu, ale bez odpowiednich szkoleń w zakresie obowiązków i odpowiedzialności trudno o podnoszenie poziomu obsługi w tym zakresie.

Z uwagi na powyższe we współpracy z warszawską firmą pani Beaty Wielgosik Beauty Management z branży kosmetycznej  organizujemy w ramach “Beauty Salon w paragrafach” profesjonalne szkolenie dla wszystkich z branży Beauty.

Szczegóły wydarzenia znajdziesz  Tutaj.